top of page
Search

Psotny Ożóg - Rozdział 3. Kara

Jun 27
2 min read

Psotny Ożóg zacisnęła dłonie na swoich kolanach, drżących z zimna. Nie mogła wyczarować cieplejszego odzienia, bo jej magia nie działała. Zabrakło jej pokory i cierpliwości, więc stało się to, co zwykle wydarza się, gdy wiedźma rzuca zaklęcie, nie licząc się z konsekwencjami – utknęła w Międzyświecie – miejscu bez światła, mroku i czasu.

Szeptucha ostrzegała młode wiedźmy przed nadmierną wiarą we własne możliwości. Kiedy adepci znajdą się poza granicami Wichrowego Wzgórza, ich magia staje się niestabilna, a moc Zakazanego Królestwa musiała dodatkowo zniekształcić potężne zaklęcie, którego nawet nie powinna była używać.

Kiedy użyła go pierwszy raz, przez trzy dni padał grad z żab, rzeka popłynęła w górę, a słońce zachodziło na wschodzie. Oberwała z nawiązką od starej szeptuchy i musiała odpracować uchybienie: przez dwa miesiące szorowała zagajnik otaczający wioskę z łez Wiły, by młode drzewka mogły rodzić kolejne, seledynowe listki.

Miała pewność, że złamała jakąś nadrzędną zasadę, tworząc swoje zaklęcie, ale nikt nie wyjaśnił jej, jaką. Teraz będzie miała dużo pozaczasu, żeby się nad tym zastanowić.

Na szczęście, wiedźmy znalazły sposób na taką okoliczność, bo to zdarzało się dość często wśród niedoświadczonych praktyków rzemiosła. Do odczynienia uroku potrzebny był artefakt, przechowywany bezpiecznie w Mrocznym Lesie. Nie wiadomo, skąd pochodził ani kto ofiarował go wiedźmom z realmu Wielkiego Wszebora. Pozwalał odnaleźć istotę zaginioną między wymiarami i uwolnić bez większego szwanku na zdrowiu. Krążyły natomiast plotki, że z artefaktem wiąże się legenda szepczącego lustra – tego samego, które doprowadziło do potępienia i śmierci próżnej królowej ziemskiego realmu – dlatego młodym wiedźmom zakazano zbliżać się do artefaktu i tylko najstarsze potomkinie i najstarsi potomkowie Jagi mogli dokonać odwrócenia uroku.

O jej zniknięciu mieszkańcy wioski dowiedzą się dopiero rano, kiedy słońce wstanie na zachodzie, więc wtedy wyślą kogoś po magiczny przedmiot. Chyba że wcześniej na osadę Wszeborowego realmu spadnie żabi grad. Tak czy owak, wieści rozejdą się dość szybko. Problem w tym, że rytuał oczyszczenia można odprawić dopiero podczas fazy ubywającego księżyca, czyli najwcześniej pojutrze.

 
 
 

Comments


 Copyright  © 2026 Discovery Writing

  • Facebook
  • Instagram
  • X
  • TikTok
bottom of page